Dziś też przyszła ze "Śnieżką" pod pachą i z dumą oznajmiła mi:
-"Mama a ja znam te wszystkie SMERFY" :)
Kiedy zaproponowałam jej wybranie innej książeczki, jako że nie bardzo chciało mi się czytać tą samą (wcale nie najkrótszą) historyjkę po raz trzeci z rzędu, Amelia stwierdziła, że w takim razie to ona poczyta mi
A oto niektóre z dialogów, które "przeczytała" (nawet nie zauważyła, że część jej historii była po polsku a część po angielsku ;) )
- Zła królowa pyta zaczarowane lustro "Mirror mirror on the wall - what's the plan for today???"
- Rozmowa pomiędzy myśliwym mającym rozkaz zabicia Śnieżki a jego niedoszłą ofiarą:
- M: Przepraszam, że muszę Cię ubić w lasu
- Ś: That s not fair!! Aaaaaaaa!
- M: Uciekaj! Uciekaj! Już Cię prawie ubiłem! Jestem blisko!!
- Komentarz Śnieżki, która po raz pierwszy wchodzi do niezbyt czystego domu krasnali: "Ale tu nieładny mess" - a po krótkiej pauzie dodaje - "ale jest peace and quiet"
KURTYNA
:)
Snow White and seven Dwarfs
http://disney.wikia.com/wiki/File:Snow-White-and-the-Seven-Dwarfs-classic-disney-6014673-1024-768.jpg

Ale fajnie :): Super, że dwa języki tak przeplata, kapitał na przyszłość już ma :)) Buziaki dla Was :*
ReplyDeletenasze chlopaki tak samo miksuja dwa jezyki... ostatnie zdanie 3-latka, ktore az zapisalam w notesie: "Mummy look, big mucha tam na window!"
ReplyDeleteAle mi sie podoba takie mieszanie jezykow! Moge sobie spokojnie wyobrazic moja trzylatke za pare lat mowiaca w ten sposob! Narazie tylko liczy do 10 mieszajac polskie i angielskie cyfry. :)
ReplyDeleteSuper, wiesz co, myślę że z czasem dzieciaki zaczną bardziej rozróżniać te dwa języki. Jednak nawet dla nas czasami łatwiej i mniej świadomie tak na prawie wklecić coś po angielsku w zdanie mówione po polsku...taka rzeczywistość do prostu;)
ReplyDelete