Marzyła mi się taka prawdziwa zima, żeby moje niemal 7 letnie dziecko miało okazję doświadczyć (po raz pierwszy w życiu zresztą) jazdy na sankch czy nartach. Niestety zapowiada się, że pogoda w Polsce będzie bardziej wiosenna niż zimowa....
Nie takie ferie pamiętam ze swojego dzieciństwa. Co się stało z pięknym puszystym śniegiem, lepieniem bałwanów czy budowaniem igloo???
Czy aby doświadczyć zimy musimy wyjechać co najmniej w Alpy??
Nasza Szkocka zima w tym roku wyglądała tak:
(zdjęcie zrobione 3grudnia z okna mojego salonu na park przed domem)
Wszystko pięknie i bajkowo, okoliczne dzieciaki w ciągu 10ciu minut wybiegły lepić bałwana. Nawet Amela mimo, że była juz po kąpieli i w piżamie, po kolacji szybko się ubrała i wybiegła dołączyć do zabawy. Początkowo wahałam się czy wieczorem jej pozwalać na wyjście z domu a potem stwierdziłam, że to może być jej jedyna okazja na zabawe w śniegu. I oczywiście miałam rację, po około 4godzinach nie było już śladu po tym bajkowym krajobrazie.
Część znajomych dzieci nawet i tego nie doświadczyło, bo była już w łóżkach kiedy spadł śnieg (było po 20tej) a do rana juz go nie było.
Dobrze choć, że towarzystwo i spotkania z przyjaciółmi w Polsce zapowiadają się liczne to nie będziemy się miały co martwić brakiem odpowiedniej aury :)

No to rozumiem, że będziesz teraz już częściej w blogosferze :) Co do śniegu, to nawet w Alpach niczego nie można być pewnym. Chcieliśmy w grudniu pojechać na narty do Livigno, gdzie 2 lata wcześniej właśnie w grudniu wyjeździliśmy się na całego, a tu nic. Tylko kilka tras i to sztucznie naśnieżonych. Cóż, taki mamy klimat ;) Buziaki i cieszę się, że jesteś znowu :)
ReplyDeletejak mi milo, ze sie odezwalas Elu, dobrze wrocic po takim czasie i dowiedziec sie, ze jest tu jeszcze pare znajomych osob
Deleteaz chce sie wiecej pisac :)
A ja tu ciągle zaglądam raz na czas :) I się dzisiaj zdziwiłam POZYTYWNIE. Pisz, pisz, Kiniulu <3
ReplyDelete/pyz.
Ty tez pisz Pyzu bo masz talent do ukazywania rzeczywistosci jak malo kto i rewelacyjnie sie Ciebie czyta ;)
Deletebuziaki sis xx
aaaa, jestes!!! hah, my rownie dlugo cieszylismy sie sniegiem, ale balwana ulepililismy ;)
ReplyDeletejestem jestem :) bardzo sie ciesze, ze Ty tez jestes :)
Deleteczesto mysle co u Ciebie slychac
pozdrawiam cieplutko x
aaaa, jestes!!! hah, my rownie dlugo cieszylismy sie sniegiem, ale balwana ulepililismy ;)
ReplyDelete