About Me

My photo
Kinia - mama, żona, kochanka,pracocholiczka,namiętnie czytająca tony książek, przyjaciółka, emigrantka wiecznie tęskniąca za Polską ale zakochana w Szkocji,

Friday, 5 February 2016

krótkie ferie zimowe....

W przyszłym tygodniu wybieramy się z Amelią na krótkie (tygodniowe) ferie do Polski.
Marzyła mi się taka prawdziwa zima, żeby  moje niemal 7 letnie dziecko miało okazję doświadczyć (po raz pierwszy w życiu zresztą) jazdy na sankch czy nartach. Niestety zapowiada się, że pogoda w Polsce będzie bardziej wiosenna niż zimowa....
Nie takie ferie pamiętam ze swojego dzieciństwa. Co się stało z pięknym puszystym śniegiem, lepieniem bałwanów czy budowaniem igloo???

Czy aby doświadczyć zimy musimy wyjechać co najmniej w Alpy??


Nasza Szkocka zima w tym roku wyglądała tak: 
(zdjęcie zrobione 3grudnia z okna mojego salonu na park przed domem)



Wszystko pięknie i bajkowo, okoliczne dzieciaki w ciągu 10ciu minut wybiegły lepić bałwana. Nawet Amela mimo, że była juz po kąpieli i w piżamie, po kolacji szybko się ubrała i wybiegła dołączyć do zabawy. Początkowo wahałam się czy wieczorem jej pozwalać na wyjście z domu a potem stwierdziłam, że to może być jej jedyna okazja na zabawe w śniegu. I oczywiście miałam rację, po około 4godzinach nie było już śladu po tym bajkowym krajobrazie. 
Część znajomych dzieci nawet i tego nie doświadczyło, bo była już w łóżkach kiedy spadł śnieg (było po 20tej) a do rana juz go nie było.

Dobrze choć, że towarzystwo i spotkania z przyjaciółmi w Polsce zapowiadają się liczne to nie będziemy się miały co martwić brakiem odpowiedniej aury :) 

7 comments:

  1. No to rozumiem, że będziesz teraz już częściej w blogosferze :) Co do śniegu, to nawet w Alpach niczego nie można być pewnym. Chcieliśmy w grudniu pojechać na narty do Livigno, gdzie 2 lata wcześniej właśnie w grudniu wyjeździliśmy się na całego, a tu nic. Tylko kilka tras i to sztucznie naśnieżonych. Cóż, taki mamy klimat ;) Buziaki i cieszę się, że jesteś znowu :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. jak mi milo, ze sie odezwalas Elu, dobrze wrocic po takim czasie i dowiedziec sie, ze jest tu jeszcze pare znajomych osob

      az chce sie wiecej pisac :)

      Delete
  2. A ja tu ciągle zaglądam raz na czas :) I się dzisiaj zdziwiłam POZYTYWNIE. Pisz, pisz, Kiniulu <3

    /pyz.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ty tez pisz Pyzu bo masz talent do ukazywania rzeczywistosci jak malo kto i rewelacyjnie sie Ciebie czyta ;)
      buziaki sis xx

      Delete
  3. aaaa, jestes!!! hah, my rownie dlugo cieszylismy sie sniegiem, ale balwana ulepililismy ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. jestem jestem :) bardzo sie ciesze, ze Ty tez jestes :)
      czesto mysle co u Ciebie slychac
      pozdrawiam cieplutko x

      Delete
  4. aaaa, jestes!!! hah, my rownie dlugo cieszylismy sie sniegiem, ale balwana ulepililismy ;)

    ReplyDelete