Jak w tytule - początek tej wiosny jest zapracowany, zabiegany, niewyspany ale pełen wrażeń!
Dziś tylko kilka słów bo padam z nóg. W ciagu ostatnich 40 godzin spałam może ze 4 i to na dwie raty więc sama się sobie dziwię jak ja jeszcze mam siłę pisać?
W każdym razie przechodzę do sedna bo obiecałam sobie, że będzie krótko - za 5 tygodni przeprowadzka.
Domek malutki, 2 sypialnie, z ogródkiem i głównym wyjściem prosto do parku z placem zabaw!
1 maja - dokładnie w 3cie urodziny Amelki się wprowadzamy :)
Jestem tak podekscytowana, że gdyby nie to przemęczenie to pewno nie mogłabym zasnąć dziś w nocy!
Jak ochłonę i odpocznę to postaram się napisać więcej po weekendzie (o dzisiejszym dniu i pikniku z rodzinką też napiszę).
A teraz dobranoc!
Gratulacje! My podpisujemy umowe 10 maja - takze bedziemy mogly sie dzielic wrazeniami z przeprowadzki. Ja juz troche sie obawiam, ale tak jak Ty sie ciesze.
ReplyDeletePa, Ola