****
Amela przybiega do mamy z płaczem, skarżąc się na bolące kolano i na pytanie co się stało odpowiada:
Dżampnęłam na schodku!
****
Mama pyta Amelkę bawiąceą się w weterynarza, o to jakie zwierzątka ma w koszyku, na co mała odpowiada: Mummy, i have a cat, a dog and chomiczkas :)
****
Przed wyjściem do przedszkola Kinia pyta córkę, czy chce założyć sukienkę. Na to Amela wyjrzawszy przez okno odpowiada: Ale dziś nie ma słonećka mamo! Jest too frogi! (mając na myśli mgłę ang. fogg)
No i poszła w spodenkach :)
Kocham ten jej ponglisz :D :D I wprost nie mogę się doczekać kolejnych "perełków" !!!
ReplyDeleteNo to taka mała mądralka widzę :) Moja córcia też ma na imię Amelia ma 10 miesięcy :)Zapraszam również do nas :) mojemalewielkieszczescie.blogspot.com
ReplyDelete