Dziś ostatni dzień wakacji a od jutra powrót do przedszkola i codziennej rutyny.
W związku z tym wracamy i my do blogowania!
Napiszemy trochę o tym co się działo i gdzie byliśmy jak nas nie było a później miejmy nadziejebędzie już powrót do regularnych postów o emigracyjnej codzienności pewnej 4 latki i jej rodziców :)
A na zachętę zdjęcie mojej małej -wielkiej dziewczynki :)
Nie mogę się napatrzeć na nią i nadziwić jak bardzo zmieniła się w ciągu tych kilku tygodni spędzonych poza domem

Ja już się stęskniłam za Waszymi postami!
ReplyDeleteNo najwyższa pora wrócić do bloga!! :)
ReplyDeleteLiczę na częstsze wpisy!
Ucałuj mojego Kotka :)
No jakoś cicho tu było ;)
ReplyDeleteA co do Amelii... cóż ona rośnie z dnia na dzień i bardzo się zmienia, tyle że nie dostrzegamy tych drobnych zmian będąc z dzieckiem na co dzień. Teraz po 7 tygodniach zobaczyłaś jak wiele się zmienia w tak krótkim czasie.
Oj rośnie Wam Amelia, rośnie. Taka mała panienka się z niej już robi :))
ReplyDeleteNo dobra, i gdzie te wpisy obiecane?!
ReplyDelete7 tygodni? To sporo, dobrze, ze juz jestescie razem. Pisz czesciej,pls.
ReplyDeleteAleż dzielna dziewczynka!
ReplyDeleteWitam serdecznie,
ReplyDeleteChciałabym przedstawić dwie facebookowe zabawy. Mam nadzieję, że nagrody przypadną komuś do gustu i zechce się przyłączyć :) Ponieważ już niedługo święta, w jednej z tych zabaw do wygrania są książeczki dla dzieci o tematyce świątecznej. Wygrywają aż trzy osoby! W drugiej rozdawajce również wygrywają trzy osoby, za to nagrodami będzie wspaniała pamiątka w formie zdjęć w krysztale! Z całą pewnością warto wziąć udział. Zasady są niezwykle proste i w bardzo łatwy sposób można zdobyć fajne nagrody :)
A jeśli macie w domku jakąś małą księżniczkę to na Babylandii i dla niej znajdzie się ciekawa zabawa z pięknymi nagrodami :)
Nie chce nadużywać gościnności i nie będę wklejała tutaj linków. Jeżeli ktoś jest zainteresowany to serdecznie zapraszam na mój profil, tam znajdują się blogi "Książeczki synka i córeczki" oraz "Babylandia". Banerki znajdują się na paskach bocznych. Klikając w nie traficie na te rozdawajki :)
Od razu chcialabym bardzo przeprosić za tą autopromocję. Wiem, że wiele osób ma czegoś takiego po dziurki w nosie, jeszcze więcej z pewnością uważa to za brak wychowania czy też szacunku. Ja z całą pewnością mam w zamierze jedynie poinformowanie choć grupki ludzi o tych zabawach. Wiele takich osób dziękuję mi za informacje, ponieważ inaczej nie mieliby o niej pojęcia. Mam nadzieję, że w tym przypadku będzie tak samo :) W razie czego proszę usunąć to zaproszenie...
Pozdrawiam
Marta