Po pracowitym dniu (m.in wyprawa do Edynburga po stół z Ikei i pomocy w jego skręcaniu) tuż przed zasnięciem Amelka rozmawia z Tatą:
T: Amelko, już późno, jesteś zmęczona i pora żebyś poszła spać!
A: No!No!No!
T: Ale wszyscy już idą spąć. Miś jest zmęczony, Osiołek jest zmęczony, Maja i Marta już śpią. (Amelkowy Tata wymienia wszystkich członków rodziny, którzy są już "zmęczeni" i napewno już śpią).
A: (wcale nie zmęczonym głosem) A table tired???
Tata nie mógł zareagować inaczej niż wybuchnąć śmiechem :)
i usypianie Amelki musiało zacząć się od nowa!
hihihihi... malutka mądralka, super, powiem ze ja tez juz nie moge sie doczekać kiedy moj ancymonek bedzie tak rozprawiał :)))
ReplyDeletePozdrawiam ;)