About Me

My photo
Kinia - mama, żona, kochanka,pracocholiczka,namiętnie czytająca tony książek, przyjaciółka, emigrantka wiecznie tęskniąca za Polską ale zakochana w Szkocji,

Tuesday, 26 March 2013

Biała Góra....

Biała Góra - znana powszechnie jako Mont Blanc (4807m npm).
Dziś swojego szczęścia szuka na niej Bartek z trzema kolegami.

Proszę niech każdy kto ma tylko możliwość trzyma za nich kciuki!
Niech wejdą na szczyt bezpiecznie i niech później z niego zlecą cało i zdrowo!
Ze stresu mimo, iż mam za sobą przepracowaną noc (i kolejne dwie w perspektywie) pewno nie uda mi się dziś zasnąć ani na chwilę!

Jeśli im się uda zrealizować plan będzie to historyczna - pierwsza taka próba!
Do tej pory (z tego co się orientuję) nikt jeszcze nie wszedł na szczyt Białej Góry i nie zeskoczył z niej by sfrunąć na dół na skrzydle...

Dumna jestem z tego mojego brata ale z drugiej strony boję się dziś o niego jak cholera....







6 comments:

  1. Będzie dobrze !!! Na pewno !!! Trzymam kciuki !!!

    ReplyDelete
  2. My też trzymamy kciuki!!!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. niestety dzis im sie nie udalo. Z relacji Bartka wiem, ze wybrali trase, ktora w tym roku nikt jeszcze nie szedl wiec na dzien dobry zakopali sie na kilka godzin w sniegu. Kiedy dotarli do najniebezpieczniejszego miejsca widocznosc im spadla do 5m i nie odwazyli sie zaryzykowac dalszej wspinaczki.
      Dziekuje za kciuki ;)

      Delete
  3. Wow! Ale masz brata! Podziwiam takich ludzi! :-)
    Możesz być dumna! :-)))

    Trzymam kciuki, żeby - co najważniejsze - wrócili cali i zdrowi do domu.

    Pozdrawiam cieplutko! :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jestem dumna ale i czasem blada ze strachu o Niego. A On się z nas i naszych obaw nieustająco wyśmiewa i dalej robi swoje ;)

      Przed chwilą rozmawiałam z jego żoną i wiem, że ze względu na złą pogodę nie udało im się zdobycie Mont Blanc ale za to cali i zdrowi do weekendu powinni być w domu :)

      Ale jak znam Bartka to on się nie da pokonać i jestem pewna, że w głowie już planuje kolejną wyprawę i podejście

      Delete