About Me

My photo
Kinia - mama, żona, kochanka,pracocholiczka,namiętnie czytająca tony książek, przyjaciółka, emigrantka wiecznie tęskniąca za Polską ale zakochana w Szkocji,

Sunday, 24 March 2013

znak życia...

Jestem, żyję, pracuję, odliczam dni do wyjazdu do Polski, planuję przyjęcie urodzinowe Amelki, robię ostatnie zakupy ale w środku tak naprawdę nic mi się nie chce.

Dół zimowy jakiś się mi przyplątał i za nic nie umiem go kopnąć w zadek i powiedzieć, żeby sobie znalazł inny obiekt zainteresowań...

Ani książka zaczęta ze 2-3 tygodnie temu nie kusi, moje kartki i wszystkie projekty hafciarsko-dekoracyjno-wielkanocne leżą pozaczynane i wygląda, że może na przyszły rok będą gotowe....

Nawet na blogu nic nie piszę bo każdy i tak ma dosyć zimy, własnych problemów i po co Wam jeszcze dokładać??

Tymczasem naświetlam się lampą antydepresyjną i słucham muzyki i liczę, że to pomoże choć odrobinę rozwiać te szare chmury znad mojej głowy (czekolada nie pomogła)....

ps. Piosenka dzisiejszego dnia


4 comments:

  1. zima każdego wykańcza, ech...
    trzymaj się:*

    ReplyDelete
    Replies
    1. próbuję ze wszystkich sił się nie poddawać :)

      Delete
  2. Kinia, Ty się lepiej zastanów, co masz ochotę robić, jak się zobaczymy:-))))))

    ReplyDelete
    Replies
    1. siedzieć i gadać, gadać i jeszcze więcej gadać ;)

      Delete