About Me

My photo
Kinia - mama, żona, kochanka,pracocholiczka,namiętnie czytająca tony książek, przyjaciółka, emigrantka wiecznie tęskniąca za Polską ale zakochana w Szkocji,

Wednesday, 25 July 2012

nieznośna ciężkość powiek...

.... mi dolega! A to z powodu przepracowanej nocki (11godzin), poprzedzonej intensywnym dniem wczorajszym z A. bez szans na choćby godzinkę drzemki przed pracą. Dziś po powrocie do domu (6.40 rano) udało mi się co prawda przespać (godzinę) po czym zostałam brutalnie zbudzona przez dziecko domagające się "śnianka". Na szczęście po mega kryzysowym poranku udało mi się jakoś rozbudzić (litry wypitej kawy), wyprowadzić dziecko na spacer, trochę ogarnąć dom ( z naciskiem na TROCHĘ), ugotować obiad, zrobić pranie (a nawet dwa), spędzić przyjemne (choć mega nieprzytomne) popołudnie wygrzewając się w słońcu (!!!!!!) na ogródkowej ławce, nadrabiając zaległości mailowo-blogowe i przy okazji rysując z Amelią :)

Całkiem nieźle jak na 35 godzin na nogach i tylko godzinę snu, co nie?? :)

Jedyne czego mi teraz brakuje to przytomności umysłu potrzebnej do sklecenia w miarę sensownego posta. Ale może jutro jak już się wyśpię?? I wrzucę jakieś zdjęcia??
I napiszę o nowym rowerku uczącym poczucia równowagi, który dostała Amelka i na którym zaczęła się dziś uczyć jeździć?
I napiszę jak się cieszę, że w końcu po 2 tygodniach udało się do nas dowieźć pralkę i że to słońce i leciutka bryza po poad 40 dniach ciągłego deszczu i wietrzyska to przyszło w samą porę i pranie mi dziś tak pieknie schnie :)
I jeszcze może napiszę, że od kilku tygodni jesteśmy bez samochodu? i że wcale nie jest aż tak źle jak sobie wyobrażam, że będzie?? (ale dobrze, że najpóźniej za miesiąc będziemy mieć nowy ;))

A dziś na koniec pozdrawiamy letnio i wracamy do zajadania sie lodami Hello Kitty (ostatnio chyba ulubione Amelka )






3 comments:

  1. 35 godzin praktycznie bez snu? Nie no podziwiam Cię. Ja chyba nie dałabym rady... I do tego jeszcze normalnie zajmowałaś się córcią.

    Amelka świetnie wygląda taka umazana lodem ;) Powiem ci, że mój syn zjada tylko owocowe lody i żadnych innych. I upodobał sobie lody gałkowe. Żadne inne mu (podobno) nie smakują ;)

    U nas pogoda również się poprawiła, dzisiaj drugi dzień przepięknego słońca. :)

    ReplyDelete
  2. O ludzie - ja bym chyba "na twarz" upadła po 35 godzinach bez snu ! Podziwiam ! Lody widać, że smakują Amelce :)

    ReplyDelete
  3. ale piękna elegantka :)

    odpoczynku życzę :)

    ReplyDelete