About Me

My photo
Kinia - mama, żona, kochanka,pracocholiczka,namiętnie czytająca tony książek, przyjaciółka, emigrantka wiecznie tęskniąca za Polską ale zakochana w Szkocji,

Tuesday, 25 September 2012

a za oknem sztorm....

Pogoda u nas taka, że najlepiej byłoby ją przeczekać w łóżku (jak ja w tej chwili ;))
Kubek gorącej, aromatycznej kawy, cieplutka kołderka, w tle cichutko gra radiowa trójka, szum wichury za oknem i Wasze blogi i tylko w tyle głowy coś mi szepce, że może by tak warto było się przespać skoro w nocy będzie się w pracy??

Ciągle jestem nieprzytomna i zmęczona ale jak mam okazję przespać się w ciągu dnia (głownie to jak teraz kiedy Amela jest w przedszkolu) to wtedy najbardziej mi szkoda czasu :)
No bo przecież jest tak cicho i przytulnie i przez chwilę jestem poprostu Kinią a nie AmelkowąMamą.
Nie muszę czytać po raz milionowy przygód Kubusia Puchatka czy budować 15 dinozaurów z lego albo "jeść" przygotowanych przez dziecko filcowych naleśników ;)

Mogę obejrzeć kolejny sezon ulubionego serialu (w tej chwili na tapecie Greys Anatomy), mogę pojeździć na odkurzonym ostatnio rowerku do ćwiczeń, mogę poczytać książkę (po raz enty znów Jeżycjada Musierowicz i "Eat, pray, love" E. Gilbert), mogę skupić się na tworzeniu moich kartek (kiedyś napiszę o tym oddzielny post), mogę podszlifować mój angielski (w moim przekonaniu nigdy nie będzie on na tyle dobry, żeby nie mógł być lepszy ;)) czy w końcu jak dziś mogę wskoczyć do łóżka i czytać blogi słuchając muzyki zagłuszanej rykiem wichru za oknem...

Jeszcze godzinka i do domu wróci mój prywatny "Wicherek" zwany Amelią i znów będziemy głośno rozmawiać, śmiać się, przytulać, jeść obiad, dyskutować jaką bajkę by tu obejrzeć czy bawić się klockami (dziś rano dostała nowe pudło za bycie mega dzielną w czasie szczepienia) i czekać na powrót Marka z pracy.

Ale jak wyżej...dobrze jest przez chwile być poprostu Kinią :)

3 comments:

  1. Pewnie że dobrze :) Ja wyrywam te chwile Milenkowego snu i nie sprzątam, nie gotuję, delektuję się i korzystam:))

    ReplyDelete
  2. U Ciebie też Trójka! O tak!!! Ale Jeżycjady się nie spodziewałam, ale wiesz co? Może to jest całkiem dobry pomysł;-).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeżycjada od zawsze i na zawsze! Przeczytałam już wszystkie części z milion razy i nigdy nie mam dość! Jak mi nudno, smutno, albo kiedy wiem, że z myślenia nad tym co czytam nic mi nie wyjdzie to sięgam właśnie po to. I po cichu mam nadzieję, że niedługo uda mi się skompletować całość i za kilka lat przekazać Amelce :)

      Delete