za nami ostatni dzień w domu w całości tylko pod opieką mamy!
Od jutra Amela zaczyna karierę przedszkolaka!
Z jednej strony jestem dumna jak paw i szczęśliwa, że moja dziewczynka jest już na tyle duża i mądra a z drugiej serce mi się ściska jak sobie pomyślę, że od tej chwili będzie musiała radzić sobie naprawdę samodzielnie!
A tymczasem lato się już naprawdę kończy. W powietrzu czuć zapach jesieni, wieczory są coraz dłuższe i chłodniejsze. Szkoda że tak mało było tych słonecznych dni w tym roku! W przyszłym roku stanę na głowie żeby lato (a przynajmniej jego większą część) udało się Amelii spędzić w Polsce!
Dziś na zakończenie fotki naszej pszczółki bawiącej się w ogródku :)


No to wielkie gratulacje dla mamy i dzielnej przedszkolanki ;) trzymam kciuki ;)
ReplyDeletedziękujemy :)
Deleteja również trzymam kciuki za udany start w przedszkolu! u nas to niby drugi rok, ale przedszkole nowe więc też zastanawiam się jak to będzie...
ReplyDeletezawsze to co nowe i nieznane budzi na początku trochę obaw, mam nadzieję, że i u Was jak i u nas okaże się jak zwykle, że strach ma wielkie oczy i że tylko na lekkim niepokoju się skonczy :)
DeleteCzemu te nasze dzieciaki tak szybko rosną?? :(
ReplyDeletebo tak to już jest :)
Deletezdecydowanie tego nie lubię! chociaż ma to też swoje plusy... jeszcze chwila i będzie ekipa żeby wyjść na piwo :)
Deletezanim ta ekipa zacznie zarabiać na to piwo ciotka Pyza będzie musiała "stawiać" :) lepiej weź się za rozwijanie mydlanej kariery :D
DeleteHm. Niby tak. Ale wolałabym wierzyć, że do tego czasu ich rodzice będą tak bogaci, że ekipa zrobi zrzutę z kieszonkowego i pod mostem zamiast taniego wina z kartonu będziemy popijać Napoleona z plastikowych kubeczków... :) Dobra, idę do pracy, bo wyjdę na patologiczną ciotkę :D
DeleteThis comment has been removed by the author.
ReplyDelete