Wujek Bartek, czyli mój młodszy brat i jednocześnie amelkowy chrzestny!
To na filmiku ten brodaty pan ;)
Ostatni weekend spędził z przyjaciółmi we włoskich Dolomitach i jak widać nieźle się bawił!
A ja padam z zazdrości! Nie pamiętam już kiedy ostatnio byłam w górach (latania nie zazdroszczę bo wiem, że choćby nie wiem co to i tak bym się nie skusiła). Ale góry i te widoki przypominają mi młode lata i weekendy spędzane ze znajomymi na górskich szlakach.
Szczerze polecam obejrzenie filmiku bo robi wrażenie.
A ja kiedyś obiecuję napisać więcej o dyscyplinie, którą trenują chłopaki albo może nawet uda mi się namówić samego zainteresowanego do napisania kilku słów.
Mam nadzieję, że Amelka odziedziczy odwagę i miłość do sportu po chrzestnym i że w tym wszystkim zachowa umiar i nie będzie tego okazywać w aż tak ekstemalny sposób :)
Pozdrawiamy Bartka i życzymy miłego oglądania :D
Dolomiti Adventure by Bartosz
(^-^)
ReplyDeletewspaniały film, ale jeszcze wspanialszy Bartek..... podziwiam odwagę, bo ja ogladając miałam ciarki ...mam lęk wysokości.....
ReplyDeleteja też go podziwiam po cichu ;) Co prawda nie mam lęku wysokości i góry, nawet te najwyższe uwielbiam ale żeby latać nad ich szczytami to jednak trzeba czegoś więcej ;)
DeleteTak, brody w której czai się tajemna moc i równowaga wszechświata :P
DeleteNo ale bez brody też latał :)
DeleteTylko mu ryjek marzł ;)
ReplyDeletewoow! z jednej strony bym tak chciała ale z drugiej jak bym zobaczyła swoje stópki X metrów nad szczytami to nie wiem... :) Podziwiam za odwage i hart ducha!
ReplyDeletePrawda, ze robi wrazenie? Ja gory kocham i od najmlodszych lat spedzalam dziesiatki godzin na gorskich szlakach ale na latanie bym sie nie zdecydowala. choc marze po cichu, ze naucze sie kiedys w koncu jezdzic na nartach ;)
DeleteNie wiem ile razy ten film wczoraj obejrzałam :)
Delete