About Me

My photo
Kinia - mama, żona, kochanka,pracocholiczka,namiętnie czytająca tony książek, przyjaciółka, emigrantka wiecznie tęskniąca za Polską ale zakochana w Szkocji,

Friday, 28 December 2012

back to reality...

po wczorajszym wieczorze, spędzonym w kinie na "Hobbicie" (3D i 48klatek na sekundę robi niesamowite wrażenie choć to ponoć wersja "kontrowersyjna" wg znawców) i towarzystwie M. z winem, owocami morza i morzem... czekolady zostało już tylko wspomnienie!
Dziś powrót do rzeczywistości i pierwsza z trzech kolejnych nocy w pracy!
Czemu nie mogę pracować gdzieś jak M. gdzie wszyscy mają wolne od 21 grudnia do 7 stycznia??

A jak wróci do mnie wena to w końcu zgram zdjęcia z aparatu i napiszę krótką notkę poświąteczną

Mam nadzieję, że wszystkim święta minęły w przyjaznym, ciepłym i rodzinnym gronie??

6 comments:

  1. Aż tyle wolnego??? Tylko pozazdrościć;)
    W nas w Święta tradycyjnie uderzyło choróbsko-katar, kaszel, a u Adiego infekcja ucha...ale wesołą atmosferę jakoś udało nam się utrzymać;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Amelce udalo sie pokonac ospe dokladnie na Swieta i w drugi dzien mogla sie juz z nami wybrac na zakupy a po poludniu zabrala babcie i tate na spacerek po wiosce (ja bylam po nocce i po zakupach wiec skorzystalam z okazji i ciszy w domu i wskoczylam do lozka). Generalnie Swieta byly spokojne i udane w naszym domku ;)

      Delete
  2. Ja już też niedługo będę musiała powrócić do szarej rzeczywistości i to aż po półtora roku przerwy ale cóż zrobić...
    Pozdrawiam cieplutko:**

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja pamietam, ze zaczelam moj urlop macierzynski na 9tygodni przed urodzeniem Amelki i wrocilam do pracy kiedy Mala miala 6.5mca wiec w sumie to nie bylo az tak dluugo. Szczerze to sobie nie wyobrazam jak bym sie czula powracajac po 1.5 roku. Teraz kiedy mam 3-4 dni wolne razem to juz sie czuje jak na mega dlugim urlopie ;)
      Najwazniejsze zebys byla dobrej mysli i wszystko dobrze sie ulozy :)

      Delete
  3. Wszystkiego co sobie życzysz, zdrowia i szczęscia w nadchodzącym 2013 roku... spełnienia dla siebie i całej rodzinki,
    Buziaki,
    Kasia z Alusiem :*

    ReplyDelete
  4. Też byłam na Hobbicie ;) i co więcej - mam plan pójść raz jeszcze!

    ReplyDelete